Cześć :)
Na początku tego roku założyłam pamiętnik. Pisałam w nim o tym co mnie uszczęśliwia oraz o tym co sprawia, że odczuwam zawód. Przez pierwsze dwa miesiące szło mi całkiem nieźle a potem...hm, nieco gorzej. Nie miałam ochoty na pisanie, wyjaśnianie czegoś o czym przecież doskonale wiedziałam ;/
Wiele osób radzi, żeby przelewać emocje na papier. Być może jest ze mną coś nie tak ale na mnie ten sposób nie zadziałał. Potrzebuję rozmowy z ludźmi, ich wsparcia, porad. Chcę wiedzieć jak i czy w ogóle inni radzą sobie z podobnymi sytuacjami.
Mimo tego, iż jestem 15latką też mam problemy. Dla dorosłych są one błahe ale dla mnie to coś poważnego. Teraz jestem nastolatką i moje kłopoty są związane z niekompletną rodziną, jakże ,,szczerymi'' koleżankami i chłopakami. To normalne.
Tylko nie myślcie, że ten blog będzie nudny i ponury! Oczywiście będą też posty pisane pod wpływem euforii, zachwytu i pełnego szaleństwa ^^
Mam nadzieję, że ktoś to przeczyta (xdd) i zechce zostać ze mną dłużej, poczeka na kolejne wpisy...
Mare795 ;))